stalsanok1946 napisał(a):

|
Gdyby Dragan Paljic nazywał się Marko Milinković to byście się podniecali jego umiejętnościami. Na tym forum jest taka grupa malkontentów i marudów, że nigdy wam nie dogodzi. Przestańcie się wkońcu użalać nad każdym z zawodników, bo w obecnej sytuacji i w obecnej kadrze to taki zawodnik wyrasta na wyróżniającego się zawodnika.
|
gdyby Cikos nazywal sie Sergio Ramos a Bunoza - Kompany to tez bysmy sie podniecali. To jedynie troche wyolbrzymiony Twoj argument. Juz wiele razy pisalismy o zaletach Milinkovicia metryczkowo -jutubowych. Wydaje sie strzalem w dziesiatke na nastepna sprzedaz ala Marcelo. Niech poprostu kupuja kogo uwazaja za najlepsza opcje. Reszte zobaczymy na boisku... Czas wszystko pokaze, rowniez to, gdzie wyladuja pilkarze na ktorych sie jednak niezdecydowali nasi dzialacze