St@chu napisał(a):

|
Z tego też powodu, aby wyjaśnić przyczyny katastrofy skierowali temat dyskursu publicznego na jakże, z tego punktu widzenia, ważny temat krzyża przed pałacem, tego kim będzie Komorowski jak go usunie oraz ruskiej trumny...Bez załatwienia powyższych spraw na pewno nic się o tej katastrofie nie wiemy...
|
A że tak przekornie zapytam, w ogóle wg. Ciebie ma prawo Kaczyński na ten temat się wypowiadać czy też nie ma
Krzyż postawili harcerze w okresie żałoby z jasną i czytelną intencją, aby powstał w tym miejscu pomnik ku czci ofiar, Komorowski po wyborach planował pozbyć się "kłopotu-problemu", z pominięciem autorów ustawienia tam krzyża układając się z Episkopatem, nawet nie czyniąc aluzji w kontekście pomnika czy też jakiegokolwiek upamiętnienia ofiar katastrofy. Jest faux pas

W moim odczuciu jest. Czy jest to jedna z najbardziej palących spraw w Polsce

Dla mnie (jak i pewnie dla Ciebie) nie, natomiast dla bliskich ofiar (Kaczyński i większość w PiSie) jest to b. istotne. Tak jak istotne są ich odczucia po "podróży" do Smoleńska gdzie musieli identyfikować swoich najbliższych, gdzie ani mnie ani Ciebie nie było, odczuć w/w nie mamy.
St@chu napisał(a):

|
[...]Coś czuje, że owa biała księga, o której opowiadał JK również będzie szalenie dużo wnosiła do tematu, o ile faktycznie powstanie...
|
A ja pozwolę sobie ją skomentować kiedy powstanie, bo materiału do umieszczenia w niej już jak widać jest sporo.