Sparta Praga to drużyna, która z jednym wyjątkiem 2 lata temu, poniżej pewnego poziomu nie schodzi i jest to poziom wyraźnie wyższy od Lecha. Bez Lewandowskiego i z Zielińskim jako trenerem Lech będzie mieć ciężko wejść na poziom z pucharów 2008 r., a bez tego nie pokonają Sparty. Mam nadzieję, że na tym się skończy przygoda ziemniaków z pucharami.
Ruch na Malcie pokazał, że ich awans do pucharów to był chwilowy wyskok. Jeśli Austria przejdzie to nie daję Hanysom szans, ale z Bośniakami mogliby powalczyć.
Jaga ma szczęście bo Aris to jednak dopiero 5 drużyna ligi greckiej i generalnie mocno przeciętny klub. Oczywiście Grecy będą faworytem, ale Jaga nie jest tu zupełnie bez szans jeśli zagra na pełni swoich możliwości.
No i nasza Wisełka, której mocno się poszczęściło z losowaniem, choć wiadomo że Azerów lekceważyć nie wolno mając w perspektywie rewanż na antypodach.
P.S.
Dla niedomyślnych: antypody w przenośni bo jeden delikwent to dosłownie wziął.
