thechris napisał(a):

|
A od kiedy gra w piłkę polega na zapieprzaniu jak dziki? Być może na lekcji WF-u to tak ale w profesjonalnym futbolu chodzi też o "coś" więcej. Ja nie robię z nikogo kozła ofiarnego bo wygraliśmy więc o co Ci kaman? Po prostu na tle Litwinów jakoś się specjalnie nie wyróżniał więc równie dobrze można by wziąć któregoś chłopaka z Szawle i na jedno by wyszło. To obrazuje w jakiś sposób naszą pseudo-politykę transferową. Politykę osłabiania drużyny a już nawet nie polityki uzupełnień.. co by się nie zagalopować i nie wspomnieć o polityce wzmocnień. I to mnie wku***a a nie młody Słowak. Co do samego piłkarza to po jednym meczu taki Czikosz wygląda mi na gościa o klasę słabszego od Alvareza i o dwie klasy słabszego od Singlara. I zapieprzanie jak dziki póki co niewiele mu pomaga choć jest jakimś tam promyczkiem nadziei na przyszłość.
|
Spośród całej słabo grającej drużyny wymieniłeś w swoim wpisie tylko jego..dlatego się przyczepiłem

Wyrażenie "zapieprza jak dziki" miało wyrazić jego ponadprzeciętne (jak dla mnie) zaangażowanie w grę za którym szły też w parze umiejętności.Niie będę wychodził tak daleko z jego oceną jak ty. Ja tylko stwierdzam że wypadł nieźle i że dla mnie generalnie wygląda obiecująco.
Co w żadnym stopniu oczywiście nie oznacza że z drużyną jest dobrze. Nie jest. Potrzeba graczy, którzy ożywiliby nasze skrzydła, już widać że Pietię trzeba raczej zostawić na lewej obronie. A Paweł? Może i strzelił ładną bramkę ale te wcześniejsze zmarnowane setki

WTF? o_O
Jeśli nie chcemy blamażu w starciu z tuzami pokroju Dynama Tblisi to trzeba wzmocnień i wiele farta żeby nowi gracze wkomponowali się choćby po części w zespół w ciągu..dwóch tygodni? Nie no to wszystko jest jakaś masakra.
Tak jak napisałem w "Gbybym..." : może temat Paljica w mediach jest zagrywką klubu mającą na celu nacisk w negocjacjach z Milinkovicem?