|
Koleś doprowadza mnie do wrzenia. Czikos jak gral tak grał ale grał z zębem i czasami całkiem dobrze wybiegał na podanie w pole karne, a Małecki macha łapami że ma być k*rwa przy lini bocznej..
A co do Kasperczaka, to póki co doprowadza mnie do wrzenia jeszcze jedna rzecz, a raczej mysl! Boję się że drużyna będzie dalej rozgrywać swoje akcje ofensywne na stojąco, za mało ruchu bez piłki. Nawet ten kretyn Borek to widzi, a trener nie? No nic może to faktycznie początek sezonu, może nie mają jeszcze swieżości i dynamiki ale jak sie to nie zmieni to nie mamy czego szukać w pucharach..
Ostatnio edytowane przez Mixu : 16.07.2010 o godz. 10:08.
|