|
Ja mam tylko jedną wielką prośbę- jeśli ktoś spotka gdzieś Brożka (Pawła), nie wiem na treningu w sklepie (może jakiś Piłkarz/Trener to czyta) to na miłość Boską, niech mu powie, że jeżeli jest na 20 metrze od bramki i nie stoi do niej tyłem, tylko ma bardzo dobrą sytuację, to nie strzeli tak jak zdobywał golę za najlepszych czasów, sprzed kontuzji! 20 metr od bramki, zamiast zrobić zwód do prawej nogi i strzelić po ziemi przy słupku (mecz z Czechami i z Pogonią/Ruchem) to on na siłę szuka partnerów, którzy po prostu są gorzej od niego ustawieni.
Nigdy nie wróci do dawnej formy, jeśli będzie bał się strzelać, później przychodzą takie sam na sam i widać brak pewności siebie, zdecydowania. Bo to jest jedyny nasz Napastnik, typowy napastnik, dobrze byłoby, by miał swobodę gry i podejmowania decyzji. Lepszy napastnik samolub (choć Brożek od zeszłego sezonu pokazuje, że też jest dobrym asystentem) niż napastnik unikający strzałów.
Ostatnio edytowane przez grogoriogreg : 16.07.2010 o godz. 09:44.
|