thechris napisał(a):

|
Po prostu na tle Litwinów jakoś się specjalnie nie wyróżniał więc równie dobrze można by wziąć któregoś chłopaka z Szawle i na jedno by wyszło.
|
Dubicki też nieźle wyglądał na tle Parmy w 98 roku. Kręcił Thuramem jak dzieckiem. Jakoś Parma nie wpadła na ten genialny pomysł i go nie wzięła. Dobrze dla niej ... To że jakiś gracz w meczu pucharowym zagra słabiej, albo inny przeciętny zagra świetny mecz to w piłce nożnej normalne. Szczególnie na własnym boisku słabi zawodnicy grają na tyle dobrze że są w stanie wygrać z zespołem o klasę lepszym. Tak jak to było w meczu Wisła - Inter 1:0. Nie ma co oceniać Słowaka po jednym meczu. Ocen go po rundzie a nie teraz gdy nie jest zgrany z drużyną.