Nikt nie zauważył, że wygraliśmy pierwszy wyjazdowy mecz pucharowy od 4 lat?

A właściwie to nawet jest to pierwszy mecz nieprzegrany od tego czasu. Ostatni był pamiętny rewanż z Iraklisem i gol Mijajlovicia w ostatnich sekundach, dający na awans do fazy grupowej PUEFA
$iWu$ - no oczywiście, taki niefortunny skrót myślowy. Chodziło mi o to, że dawał nam szansę na ten awans
