Nasi zagrali nazbyt asekurancko ,chyba mieli gdzies ta Levadie w tyle glowy ,dlatego ciagle te wymiany pilek miedzy stoperami ,a jak przyspieszyli to zaraz sie cos dzialo , co nie zmienia faktu ze bylo i tak za duzo niedokladnosci. Mnie Cikos jakos nie olsnil ,zapamietam go z tylko z tego ze zamiast podawac spokojnie do Jovanica wybil pilke na rog

,z Kowalskim tez za daleko nie zajedziemy , tak wiec czekamy na te 2,3 transfery
