|
Gra jednak bardzo kiepska. Na początku 2 połowy nasi "przycisnęli", stworzyli parę sytuacji ale sił starczyło na 10 minut.
Gdyby nie "wejście smoka" Tomasa Jirsaka, który praktycznie zaliczył dwie asysty, to mogło się skończyć kompromitującym remisem.
Tak słabego przeciwnika powinniśmy ogrywać 5-0.
Co martwi?
1. Widoczne słabe zgranie obrony
2. Słaba gra Kowalskiego
3. Koszmarna gra Małeckiego, który w tym meczu miał coś do udowodnienia
4. Przerażająca nieskuteczność napastników: Paweł zmarnował 3 setki, Mały i Żuraw po jednej
Pozytywy:
1. Niezła gra Garguły i
2. Świetna zmiana Jirsaka - na pozycji ofensywnego pomocnika mamy dwóch interesujących zawodników. To bardzo ważne, z uwagi na słabych skrzydłowych
3. Cikos - widać, że bardzo szybki obrońca, z inklinacją do gry ofensywnej
Mam nadzieję, że z każdym dniem forma będzie szła w górę. Bo na razie prezentowany poziom może nie wystarczyć na ligę, nie wspominając o solidniejszym przeciwniku w pucharach.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|