Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29277
Stary 15.07.2010, 18:21
w temacie transferowym:
http://www.laprensa.hn/Ediciones/201...-futbol-polaco

Cytat:
Po "tułaczce" po Europie( chodzi o przymiarki do TT, Newcastle itd.) i czołowych klubach Liga Premier, Osman Chavez jest o krok od przejścia do klubu europejskiego, jednakże nie do Anglii, tylko do Polski.

Wiceprezydent Platense, Mario Sierra, ujawnił, że "jest faktem", że Osman zagra w Wiśle Kraków.

"Prezydent klubu, Allan Ramos, jest tym, który prowadził te negocjacje z Osmanem Chavezem", wyjaśnił Sierra.

Druga co do ważności osoba w klubie wyjaśnia, że zeszłej nocy finalizowano szczegóły z kontrahentem, dzięki czemu "el Tierno" Chavez będzie mógł zrealizować swój sen o grze zagranicą.

Sierra tłumaczył, że umowa jest taka, że mundialista z RPA 2010 będzie w tej drużynie na wypożyczeniu przez 6 miesięcy z opcją definitywnego wykupienia jego karty.

"Jak długo będę w Europie, nie ważne w jakim będę klubie, bo kto by nie chcał grać w europejskim klubie", powiedział Chavez dla GOLAZO. ( już widać, że chłop to typ myśliciela ).

"El Tierno" powiedział, że w tej chwili rozkoszuje się wakacjami po debiucie z Hondurasem na Mundialu, gdzie on w szczególności zaliczył przyzwoity występ; mimo to, Sierra nakazał by Chavez przerwał swoje wakacje, ponieważ klub z Krakowa chce przyjazdu zawodnika jak najszybciej, ponieważ będzie uczestniczył w ważnym europejskim turnieju( LE).

"Wierzymy, że Osman zatriumfuje w tym kraju, bo, poza tym, że jest wielkim piłkarzem, jest dobrą osobą i bardzo wartościowym człowiekiem", powiedział szef.

Firmą, która realizuje przenosiny Chaveza do polskiego futbolu jest włoska Abi sport, ta sam, która zajmowała się transferem Costly'ego do Bełchatowa z tego samego kraju.

Wisła Kraków jest drużyną bardzo popularną w Polsce i bardzo utytułowaną- zdobyła 11( sic! ) tytułów.
Takie sobie tłumaczenie artykułu, bardziej wierne niż piękne( przynajmniej mam nadziej, że wierne bo pół roku właściwie nie ruszałem języka, a "uczyłem się" go niespełna rok, więc jeśli ktoś zechce zweryfikować, to byłoby dobrze). Może wieczorkiem poprawię, bo teraz piszę na netbooku- co druga litera nie "odbija", żar się z nieba leje i ogólnie mi sę nie chce.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 15.07.2010 o godz. 22:56.
Odpowiedz cytując