Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3954
Stary 15.07.2010, 18:15
Z oficjalnej Ruchu:

Cytat:
15 - Zając nie dochodzi do piłki, znów była okazja na stworzenie sytuacji bramkowej. mecz na razie przebiega spokojnie, ale to "Niebiescy" dominują

22 - Wprawdzie Krzysztof Pilarz nie ma zbyt wiele pracy, to już kilkakrotnie musiał być czujny we własnym polu karnym

45 + 1 - Koniec pierwszej połowy, po której zasłużenie prowadzi Ruch

51 - Gospodarze próbują strzelić wyrównującą bramkę, ale ich ataki są bez pomysłu

54 - Mecz przypomina już bardziej sparing. Liczy się jednak wynik, bo gra się dla siebie i dla rankingu Polski. Dzięki Ruchowi Polska przeskoczyła w rankingu UEFA Słowację i Norwegię

56 - Trener gospodarzy widząc nieporadność swoich piłkarzy dokonuje pierwszej zmiany. Za Falzona wchodzi Sammut.

66 - Kolejna zmiana w zespole Malty. Boisko opuszcza Zammit, wchodzi Scerri. To niedobra wiadomość dla Ruchu. Dlaczego? Bo Scerri to rewelacyjny napastnik, w sezonie 2008/09 zdobył 26 goli w lidze, a w sezonie 2009/10 strzelił 20 goli i zdobył koronę króla strzelców!

70 - Maltańczycy pokazują, że potrafią grać w piłkę, pomimo że w składzie są handlowcy, bankowcy, urzędnicy. Niektórzy z nich piłkę traktują jako dodatkowe zajęcie.

75 - Gol! Co za nieszczęście, Scerri strzela gola! Jest 1:1. Błąd popełnili nasi obrońcy, w sytuacji sam na sam z Pilarzem znalazł się Scerri, który nie zmarnował sytuacji.

88 - Wygląda na to, że zobaczymy pierwszy w historii remis pomiędzy polską a maltańską drużyną. We wcześniejszych konfrontacjach polskie zespoły wygrały wszystkie 10 meczów
...widać, że nie tylko piłkarze totalnie zlekceważyli w pewnym momencie rywala i widać po raz któryś tam, jak to się kończy...Mam nadzieje, że na Cichej odkupią winy...

Wiadomo że relacja na oficjalnej może być stronnicza, ale ja im wierzę. Wierzę, że tamci atakowali nieporadnie, mało groźnie, a Ruch po golu siadł i czekał na koniec. Jak widać minimalizm i lekceważenie rywala tak się kończy. Pomijając klasę rywala Ruchu, wynik w kontekście rewanżu zły nie jest, mam nadzieje, że kolejna z naszych drużyn wyciągnie z własnej głupoty wniosek na przyszłość, bo widać, że na błędach innych się nauczyć nie potrafią.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 15.07.2010 o godz. 18:21.
Odpowiedz cytując