flamengista napisał(a):

Zbymaku,
nie rozmywaj, bo głosów krytycznych nt. Chaveza było ledwie kilka. Większość uważa, że to świetny zawodnik.
Pytanie tylko, czy do nas na pewno trafi.
BTW: w chwili obecnej KAŻDY umiejący kopnąć prosto piłkę stoper jest na wagę złota, bo mamy ich tylko 3, z czego jeden zaraz kończy karierę.
|
Ściągam sobie teraz dla przypomnienia mecz Hondurasu z Hiszpanami, na razie mam pierwszą połowę i troszkę muszę zmienić swoją poprzednią opinię o Chavezie z tego meczu - po prostu zapamiętałem zagrania tego gościa z Wigan, który prezentował się przyzwoicie, a Chavez rzeczywiście jak we mgle. Z drugiej strony widać że siłowo, szybkościowo jest naprawdę przyzwoity, w grze głową również, najlepszym jego punktem póki co jest wprowadzanie piłki do przodu, większość zagrań przemyślanych, dokładnych, ma widoczne braki w ustawianiu się, kryciu, miał udział przy pierwszym straconym golu strzelonym przez Villę - wyglądało to mniej więcej tak jakby zaplątał się w swoje długie nogi

- ale też warto w tym momencie wziąć pod uwagę jak wyglądała gra Sadloka czy Glika przeciwko atakowi Torres-Villa...

Dlatego rozsądniejszym planem będzie analiza jego gry ze spotkań ze Szwajcarami i Chile (te pamiętam lepiej, szczególnie nieźle grał z Chile), taką analizę w wersji youtube z mistrzostw a'la Chavez postaram się zrobić jutro, żeby każdy mógł w miarę obiektywnie ocenić sobie tego piłkarza.