QBAS napisał(a):

|
Tylko lepiej o naszych działaczach (zdolnościach negocjacyjnych) świadczy, że potrafią dogadać zawodnika na wypożyczenie z opcją kupna.
|
Tylko pod warunkiem, że
stać ich na późniejsze wykupienie zawodnika. Z Alvarezem to było tak, że nie stać nas było ani na spłacenie Reginy ( ale akurat Włosi chcieli nam odpuścić połowę odstępnego, byle tylko się Pablo pozbyć ), ani na kontrakt dla zawodnika, który powinien być chyba raczej uzgodniony przed wypożyczeniem. Pełna amatorka ( ale tu akurat Maciuś chciał pokazać, jaki to z niego super menago, w odróżnieniu od Bednarza).
W naszych realiach może być to po prostu rozpaczliwy gest wynikający z nieudolności - mamy piłkarza na pół roku/ rok, a później jakoś to będzie. To tak jak z tymi testowanymi piłkarzami, którzy nagle okazują się oczekiwać zbyt wiele.