|
Polemikę? Toć są jakieś resentymenty, powielanie utartych stereotypów i niepotrzebne docinki.
Lepiej pomyślcie co zrobić na swoim osiedlu, w swoim mieście, swojej gminie, czy powiecie, aby standard życia się poprawiał i to niezależnie od tempa wzrostu zarobków. Przecież jest tyle inicjatyw lokalnych, które można kultywować od pamięci o ludziach i miejscach, przez budowanie społeczności lokalnej, aż po wspólne przedsięwzięcia kulturalno-edukacyjne.
We wtorek zrobiłem sobie pieszą wycieczkę z Wilanowa na Pragę Płn. i zobaczyłem, że przez ostatnie lata Warszawa się jednak mocno zmieniła. Nie tylko w kwestii inwestycji, ale także jeśli chodzi o styl życia mieszkańców, a także poprzez postępującą multikulturowość. Odnawiane są kamienice na Starej Ochocie, czy w Śródmieściu, rozwija się komunikacja miejska, powstają nowe teatry i galerie, coraz lepiej sobie radzą różnego typu instytucje (Węgierski Instytut Kultury, Instytut Francuski), tworzone są ścieżki rowerowe i nie zapomina się o małej architekturze miejskiej. W okolicach Pałacu Kultury stworzyła się wielonarodowa mieszanka kloszardów i artystów tj. pamiętam to z Paryża czy Hamburga lat 90-tych. Okolice przyszłego Stadionu Narodowego to taki "Kocioł Wschodni", bo obok siebie żyją Wietnamczycy, Turcy i Romowie. Charakterystycznym miejscem stanie się wjazd na Most Świętokrzyski od strony Tamki bo tam we wrześniu będzie otwarte Centrum Nauki Kopernik, zagospodarowane będzie nadbrzeże Wisły (niech wezmą przykład z Budapesztu), na wprost po prawej będzie widoczny Stadion Narodowy, a po prawej trochę dalej Stadion Legii.
Do czego zmierzam? Najistotniejsze są tak naprawdę wybory samorządowe, czynny w nich udział, a także konsultowanie decyzji władz z mieszkańcami. Nie żebym jakoś specjalnie lubił "Bufetową", ale należy docenić ją za wykorzystanie wielu szans inwestycyjnych z pieniędzy UE, bo nie każdy potrafii to wykonać, a także za odwagę w przyznaniu kasy na Stadion Legii (tak wiem, czego się nie robi dla wujcia Waltera), co w Warszawie wzbudziło oburzenie, a w Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, czy Wrocławiu było czymś zupełnie normalnym. Dlatego wybierajmy mądrze, z pożytkiem dla nas wszystkich!
Ostatnio edytowane przez emj10 : 15.07.2010 o godz. 12:47.
|