felipe napisał(a):

|
Na tym forum już od dawna jest taka moda, by każdy "na starość" dostawał etat skauta. Nie zrozumieją niektórzy, że to nie takie proste. Więc szkoda twojego czasu na polemikę.
|
Ke?
Ja pamiętam tylko Clebera, ale on sam się zadeklarował i - bądźmy szczerzy - lepszego skauta na tamte rejony w życiu nie znajdziemy. Podobno ma już na oku dwóch piłkarzy. Tyle, że Cleber to zawsze była w Wiśle marka.
Co do Konrada - czemu nie? Ja na chwilę obecną nie widzę przeciwwskazań, bo to czy ma oko można ocenić tak naprawdę po kilku latach, na podstawie postępów ściągniętych juniorów. Na pewno trochę w piłkę pograł,
również w niższych ligach, więc pewne doświadczenia ma. Chłopak jest uczciwy, to też jest bardzo ważne. Przede wszystkim jednak jego atutem jest jednak to, że jest młody i lepiej zna obecne realia drugo- i trzecioligowe, które od czasów nie tylko Czerwca i Kapki, ale ogólnie - od czasów wejścia Cupiała do Wisły trochę się zmieniły.
Przede wszystkim - jeżeli mamy budować siatkę skautów, to na pewno będzie potrzeba kilku na Polskę i okoliczne mniejsze kraje (Litwa, Estonia etc.). Bo jak to ma być jeden skaut Zdzisiu, to nie ma o czym mówić. Stąd problemem nie jest, czy Konrad powinien być
skautem, ale raczej - czy powinien być
jednym ze skautów.