Wyświetl pojedynczy post
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9330
Stary 15.07.2010, 10:45
Z teorii spiskowych wydaje mi się, że gdzieś tam u góry istnieje koalicja PIS i PO.
A te wszystkie najeżdżania na siebie są po to, żeby zmarginalizować inne partie z SLD na czele.

Słodka kampania - suma głosów na PO i PiS maleje, SLD - rośnie
Kampania w stylu Palikota i Rydzyka - suma głosów na PO i PiS rośnie, SLD - maleje

Proste jak długo się będą najeżdżać(pokazywać jak największe różnice) tak długo zostaną u władzy.

Taktyka dla SLD - nie popieranie żadnych i ciągłe wałkowanie że PiS i PO to jedno i to samo.
Ale w Lewicy chyba jest ciągła walka interesów(poparcie Olejniczaka, Kwaśniewskiego, Cimoszewicza- już w I turze) dla Komorowskiego.

Edit:

Tyle, jeszcze, że ostra krytyka raczej szkodzi samej partii.
Atakuje Po w sposób wybitnie debilny - Pis idzie w górę, atakuje PIS w sposób również debilny, PO idzie w górę.
Całość wygląda jak z góry zaplanowana gra, dzisiaj wy po nas pojedziecie, jutro my po was. Ważne że razem na tym zyskamy.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 15.07.2010 o godz. 10:51.