lazy napisał(a):

Może nie bierzemy pod uwagę jeszcze jednej możliwości - może ten dzisiejszy mecz ma być "papierkiem lakmusowym" stanu naszej kadry.
Innymi słowy, działacze chcą sprawdzić czy możemy się oprzeć na tym co już mamy jako na szkielecie drużyny, który zupełnie obiektywnie powinien sobie poradzić z Litwinami. A następnie po pewnych uzupełnieniach (mam tu na myśli wzmocnienia, uzupełniające skład) walczyć w pucharach i lidze.
Czy też jeśli mecz dzisiejszy skończy się nie satysfakcjonującym wynikiem, potrzebna będzie dalsza głęboka przebudowa zespołu. W takiej sytuacji będzie konieczność dalszej sprzedaży zawodników i pozyskaniu tanich ale perspektywicznych zastępców. A w najbliższym sezonie skupimy się bardziej na budowie drużyny niż na wynikach.
Osobiście uważam że byłoby to bardzo racjonalne podejście. Na pewno w sensie ekonomicznym.
|
bardzo racjonalne bardzo, strzelić sobie w głowę bo być może się od tego nie umiera

po co grać zatem sparingi ? Z transferami jest coś ewidentnie zawalone albo czekają na coś bo nikt chyba się nie oszukuje że ta trójka stoperów wystarczy do utrzymania chociaż poziomu z zeszłego sezonu. Chyba że pora przestawić oczekiwania z Wisły walczącej o puchary europejskie na Wisłę walczącą o utrzymanie.