Wyświetl pojedynczy post
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3901
Stary 15.07.2010, 00:08
palikot napisał(a):Wyświetl post
Odwróc to sobie, co by bylo gdyby sedzia odgwizdal karnego z Parmą przy 2:1 w dopgrywce? gdyby choc 1, 2 sytuacje Schalke wykorzystalo w Krakowie? gdyby... mowimy o poziomie pilkarskim czy rozpamieujemy wyniki? Nie jest sztuką ograc lepszą druzynę bo ci sędzia gwizdnie albo nie, albo uzna albo nie... Nie mowie ze PAO bylo lepsze czy gorsze, ale pilkarsko wtedy gralismy jak rowny z równym, i nie mozesz powiedziec ze odpadlismy sprawiedliwie, bo sprawiedliwie byloby 2:2, i 3:1 w pierszym meczu, to tak jakby powiedziec, ze Niemcy wygrali z Anglią sprawiedliwie, ale tam bylo 2:2 wiec czemu druzyna ktora dostaje prezent od sędziego jest niesprawiedlie osądzana, ze byla o wiele lepsza? A Ty dalej powielasz teorie o ktorej pisalem... "Nie liczę FC Barcelona, bo to akurat inny świat" - a ja nie licze "FC Levadia" bo to także inny świat, ale w druga stronę dla nich jestesmy czyms rakim jak Barcelona dla nas... Ja nie wiem my mamy taką manie umniejszania sobie wszystkiego... jak wygramy, to tamci nas olali mieli slabszy okres, jak przegramy to chocby nie wiadomo w jakich pechowych oolicznosciach, to jestesmy slabi, wszyscy nas przeganiają...
Dokładnie. Najgorsza jest ta niekonsekwencja u ekspertów od walenia smutów.

Kiedy Wisła pokonywała Niemców, Włochów czy Hiszpanów nie spotkałem osobiście nikogo kto by twierdził, że piłkarsko wyprzedziliśmy te kraje - i słusznie. Tylko czemu w takim razie jak przegraliśmy z Levadią to często słyszałem opinie, że nawet estońska liga nas przegoniła. Gdy Polska wyprzedziła Portugalię w eliminacjach Euro 2008 nikt nie uważał, że jesteśmy piłkarsko lepsi od Portugalczyków, a gdy zajęliśmy przedostatnie miejsce przed San Marino to niektórzy dziennikarze uznali, że teraz tylko w meczach z pół-amatorami będziemy faworytami. To jest właśnie to polskie piekiełko i widzenie wszystkiego w czarnych barwach. Nie ma powodów do zachwytów na polską kopaną, ale na pewno nie jest tak źle jak to niektórzy przedstawiają.

Tęcza w Polsce
Odpowiedz cytując