PiotrG napisał(a):

|
Zasadniczo tak - boczne ściany i wnętrze (czyli pomieszczenia zaplecza i podciągnięte instalacje) są, tylko front, gdzie powinna być lada i roleta pożarowa, został zabity płytą gipsową.
|
To super.
PiotrG napisał(a):

|
Aby te kioski uruchomić trzeba kupić wyposażenie (kuchenki, okapy, szafki, kasy itp, wybudować ladę (lub zakupić jako mebel, tak też można) założyć rolety i wynająć jakiegoś operatora, który na tym będzie przygotowywał posiłki. Przy tej ilości kiosków gastronomicznych na całym stadionie koszt sięgnie zapewne ponad 1 mln PLN i tego żaden operator nie zrobi na własny koszt, bo mu się to najzwyczajniej nie będzie opłacać.
|
Nie zgodze się.
Jeśli mamy gotowe pomieszczenia, z podciągniętym prądem/gazem/wodą i wentylacją/klimatyzację, to chętny na wynajem sie na pewno znajdzie. Przecież to złoty interes...
Wiele sprzętu do tego nie potrzeba (przecież nie chodzi o restaurację, tylko proste posiłki typu burger, kiełbaska, cola), a znając ceny takiej kiełbaski na stadionie, inwestycja szybko się zwróci. Zresztą wszystkie urządzenia można przenieść po zakończeniu współpracy z Wisłą. Z rzeczy nie do odzyskania, to jedynie ta lada i rolety...
Także akurat o to bym się nie martwił, na pewno Wisła znajdzie chętnego na wyposażenie i użytkowanie kiosków. A czy zdążą je uruchomić na pierwszy cz trzeci mecz u nas, to już trudno... Najpierw jednak Wisła musi się stać operatorem stadionu, co w teraz jest chyba najważniejsze...