Jak nie wygramy jak wygramy!! Nie ma bata, żebyśmy przegrali! W meczu z Levadia była wpadka przez złe przygotowanie i po prostu pecha, którego po prostu wyczerpaliśmy, to był błąd złożony popełniony przez Skorże (błąd w przygotowaniu), zarząd - brak trasferów przez co Brożek musiał grać bodajże na PO, napastników - to co Ćwielong wyprawiał to po prostu parodia.
Teraz jest zupełnie inaczej

Mamy w przodzie po prostu teraz już ciekawiej Brożek jest w stanie sam mecz wygrać, Żuraw też jest w stanie pierdzielnąć kilka bramek, bo jego doświadczenie jest kontrastem do dośw. Ćwielonga i po prostu do jego skuteczności ... Sądzę, że Garguła się odblokuje, zacznie grać jak dawniej, przepracował cały okres można by powiedzieć i z każdym meczem będzie grał coraz lepiej, Skrzydła mamy przyzwoite, nie ma szału ale wydaje mi się że jeżeli Łobo zagra to będzie tak szarpał, że 2 asysty zaliczy, jak nie to jest Mały-który będzie chciał pokazać na co go stać

Będzie dobrze, jestem tego pewny, będzie dużo lepiej niż Lech z tymi Azerami, bo to co oni odwalili to naprawdę parodia, mają tyle szczęścia że normalnie aż im zazdroszczę,bo tak samo jak Ruch nie grają nic ale wygrywają, za to my z Lewatywą to cały czas atakowaliśmy ale bramka jak zaczarowana była no i tak się w*******li nasi że normalnie ci strzelili nam brame i po widowisku ... totalna klapa ;/
Ale jak mówią ... nic nie zdarza się 2 razy !! Oni nie mają szans i tyle