Tylko, że teraz bramkarza Litwinów nie będzie tak łatwo obsrać.
Na hutniku nie ma takiej trybuny jak na R22, na Wiśle obaj mieli 5 tysięcy chłopa za plecami, którzy przy każdym kontakcie z piłka gwizdali i buczeli.
Z resztą Gomes też miał trochę w gaciach, tylko niestety nasi kopacze nie potrafili tego wykorzystać.