AYALA napisał(a):

oj jak to wyjdzie że była presja na pilota żeby wylądował to będzie eksmisja z Wawelu ale w nocy.
Nie trawie Palikota ale obawiam sie ze miał racje.A takie teorie były spiskowe a prawda okazała sie bardziej prozaiczna.Była mgła, pilot był INFORMOWANY dwukrotnie że nie ma warunków do lądowania, była presja i pewnie pomyślał " ja Wam pokaże że Polski pilot nawet we mgle wyląduje" no i spróbował....
|
Bzdura. Albo nie znasz sprawy, albo perfidnie kłamiesz. Pilot dostał info od polskiego pilota, lądującego troche wcześniej na tym lotnisku, że spokojnie może próbować lądować 'jak najbardziej'.
emj10 napisał(a):

Pytanie do jednych i drugich, czy wierzycie, że ujawni się opinii publicznej prawdziwą przyczynę wypadku, czy nie będzie to na zasadzie, że jeśli wersja będzie korzystna dla PO to jej zwolennicy odetchną z ulgą, a przeciwnicy odbiorą to jako kolejny wielki spisek i na odwrót? Ja w to nie wierzę i przyjąłem do wiadomości, że do katastrofy doszło z przyczyn nie wiem jakich, ale doszło i co się stało to się nie odstanie.
|
Uważam dokładnie tak samo i za ten stan rzeczy winię aktualnie rządzących, gdyż nie zrobili wszystkiego, żeby przejąć śledztwo oraz w zdecydowanie mniejszym stopniu władze ustawodawcze, że nie naciskały na maksa by natychmiast powstała komisja śledcza i media, które nie zrobiły nic by wyjaśnić katastrofę (powinni tysiącami leciec do Smoleńska i dawać wszystkim łapówy coby dotrzeć do kogokolwiek związanego z ludzmi z wieży chociażby), natomiast stworzyły klimat wokół tych mediów, które miały odwagę zadać nawet najbardziej niedorzeczne pytania, że są to media paranoiczne i oszołomskie. A prawda jest taka, że w tej sprawie powinno zostać zbadane wszystko. Od pytań Palikota po wąptliwości ludzi wystąpujących w filmie Pospieszalskiego. Od tego czy Prezydent się spóźnił i dlaczego, aż po to dlaczego polski rząd nie prowadzi śledztwa, a Rosja nie wydaje nam większości dowodów.