Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29112
Stary 14.07.2010, 13:05
Forza napisał(a):Wyświetl post
Rok temu Levadia spowodowala ze w budzecie powstala wielka dziura. Lepiej dmuchac na zimne. Zakontraktowanie teraz zawodnikow, ktorzy nie dosc ze beda kosztowac, to jeszcze im kontrakty trzeba oplacic, spowoduje ze caly 'odpracowany' za tamten i w zasadzie nawet i za ten rok budzet pojdzie w niwecz. A chyba wszyscy zdaja sobie sprawe ze nawet z taka obrona i skladem wygranie polskiej ligi powinno byc latwoscia w obliczu slabego zgrania Legii i oslabiajacej sie postawy Lecha.


Poziom bzdur i głupot w tym temacie osiąga niebezpieczne apogeum.

Po to wzmacnia się słaby zespół, aby nie powtórzyła się Lewadia i słynna dziura budżetowa. To właśnie nie robienie tego jest nieodpowiedzialnym krokiem prowokującym kolejną katastrofę sportową i finansową, a nie na odwrót.

Jeśli zarząd myśli tak jak piszesz, świadczy to o jego całkowitej nieudolności i niekompetencji oraz niezdolności do konstruktywnej nauki na własnych błędach, a nie mądrości.

3-4 brakujących obecnie klasowych zawodników zawsze "robi różnicę" i pozwala na lepszą grę oraz wyniki. My nie mierzymy się z Realem Madryt i nie gramy o mistrzostwo Primera Division, by ich brak w pucharach i lidze był bez znaczenia.

Jeszcze jedno: Wielu z Was regularnie narzeka na puste obietnice, kłamstwa, idiotyczne tłumaczenia i usprawiedliwienia, kuriozalne, patologiczne pomysły "góry", na bezmyślną propagandę sukcesu. Ale sami w dużym stopniu jesteście im winni. Bo kupujecie te bzdury, wykręty władz Wisły, zapewnienia bez pokrycia, reagujecie pozytywnie na pustosłowie, przyjmujecie do wiadomości częstokroć durne wyjaśnienia i powody różnych zaniechań, bierności, ba, nawet potraficie ich potem bronić. Pozwalacie, by "przecieki kontrolowane" manipulowały Waszymi emocjami i osądami. Większość kibiców jest na to niestety bardzo podatna. Gdybyście tego nie robili, zarząd nie miałby na nie klientów i naturalną koleją rzeczy byłoby tego wszystkiego mniej. Sami prowokujecie nieprofesjonalne zachowania pracowników klubu i robienie opinii publicznej "wody z mózgu".
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.07.2010 o godz. 13:07.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując