|
St@chu przecież, wiesz że nic dobrego nic wyjdzie z tych obiecanek Bronka. Nie ma sensu już wspominać tego co obiecywał Jarek, bo jednak rządzi kto inny.
Ja tylko widzę, że znowu pojawia się motyw zamrażania płac w budżetówce (co dotyka bezpośrednio moją rodzinę), a pensje nauczycieli znowu wzrosną o xx %. Jeśli ktoś twierdzi że średnia pensja w budżetówce to 4700 zł to zapraszam na staż do Urzędu Skarbowego, albo nawet do jakiegoś Ministerstwa. Gro osób w Ministerstwie Finansów ma płacę na tym poziomie, a kierownicy w Urzędach Skarbowych dostają nawet 2 razy tyle. To jeszcze przyczyna tego, że mnóstwo kasy ucieka na niesłuszne pensje, tylko się o tym nie mówi, że pupilkowie naczelników dostają 100 tys. zł rocznie brutto, a magisterkę zrobili na uczelni, której nazwy nie pamiętają.
|