westersyl napisał(a):

|
Ładnie to wszystko brzmi, jednak rezultaty tych działań będziemy oglądać za kilka albo kilkanaście lat. Oczywiscie warunkiem jest to, że będzie to działało na zasadzie że będziemy brać najlepszych chłopców. Z tego co wiem tu u nas odbywa się to na zasadzie że ojciec przyprowadzi grubaska na trening i zróbcie z niego piłkarza.
|
Na razie w Wisle to by trzeba zacząć od poważnej rozmowy albo wręcz od zwolnienia wszystkich trenerów młodzieży.
Bo żeby przez 10 lat nie wypuścić żadnego piłkarza który posiadł jednocześnie trzy z czterech umiejętności: podać, przyjąć, zacentrować w biegu, zrobić jakakolwiek kiwkę - to jest dramat. do tego nie potrzeba wirtuoza czy nawet bardzo zdolnego piłkarza - wystarczy ktoś kto to ćwiczy do upadłego.
Brożki, Małecki, Boguski - one jadą na talencie. Byliby znacznie lepsi gdyby młodzieżowi trenerzy się koncentrowali na szkoleniu, a nie na zdobywaniu nikomu niepotrzebnych tytułów.