Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3846
Stary 14.07.2010, 09:03
rw88 napisał(a):Wyświetl post

Rozumiem też, że granie w 40-sto stopniowej saunie, z zabójczą wilgotnością powietrza o godzinie 14 miejscowego czasu jest dla Ciebie równe graniu na Łotwie z tamtejszym klimatem, już nie wspominając ponownie, że inne drużyny co tak lały swoich rywali grały u siebie. Rozumiem też, że jak niedawno Lech lał wicemistrza Norwegii na jego terenie 6:1, u siebie silny Grasshoppers 6:0, a Wisła rozbijała 5:0 mistrza Izraela, pokonała 1:0 Barcelonę, że skoro lejemy rywali z lig będących wyżej w rankingu niż nasza, to wszyscy tu piali z zachwytu jaki to nasza liga postęp robi, tak jak teraz wszyscy narzekają, że - uwaga - "wygrywamy za nisko"?! A warto wspomnieć, że zarówno Lech, jak i Wisła w dalszym ciągu są oparte na zawodnikach, którzy grali w tamtych meczach. Moim zdaniem z taką samą częstotliwością zdarzają się naszym klubom wpadki, z jaką udaje im się ogrywać wysoko bardzo solidnych rywali...Brakuje po prostu regularności. No ale u nas, z naszą mentalnością rzadko się wspomina 5:0 z Beitarem, czy 1:0 z Barceloną, a Levadia będzie pewnie jeszcze straszakiem przez dziesięciolecia...Przegrywamy - "źle", wygrywamy - "eee za nisko!", ludzie litości...ie litości...
Mecz był rozgrywany o godzinie 20 (czas w Baku), a nie 14. Był pomysł, żeby grać o 14 ale ludzie przygotowujący transmisje nie zgodzili się na taki układ.
Co do gry Lecha: Bez rewelacji ale wykonali swoje zadanie. Przywieźli wynik korzystny dla siebie w perspektywie rewanżu w Polsce. Nie ma co narzekać na ich grę, bo i tak pokazali parę ciekawych akcji w ofensywie. Wichniarek zrobił swoje strzelił bramkę, a z tego się rozlicza napastnika. Przypominam, że był to pierwszy ich mecz.
Szczerze mówiąc nie wiem po co ta nagonka, że tylko 1-0. Zazdrość, że nam (Wiśle) nie udało się przejść cienkiej drużyny jaką jest Levadia? Ja tam gratuluje im zwycięstwa. Moim zdaniem mają szanse awansować do LM. I dobrze. Niech gromadzą punkty, żebyśmy nie musieli jeździć do jakiś krajów ze wschodu i tam rywalizować w 1 i 2 rundach eliminacyjnych. Dodatkowo nie ma się co napinać, bo jeżeli jutro Wisła zwycięży choćby 1-0 też uznam to za sukces.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 14.07.2010 o godz. 09:06.
Odpowiedz cytując