Wit.Ek. napisał(a):

Popatrzcie na to zestawienie

Tylko dwa kluby (spoza Polski) reprezentujące dziś kraje z miejsc wyższych niż Polska nie rozprawiły się ze swoim nierozstawionym przeciwnikiem wlepiając mu co najmniej 3 bramki... Aż trzy kluby w II rundzie strzeliły 5 bramek swoim przeciwnikom. To najlepiej pokazuje jakiego kalibru tu są kluby.
I wiecie co ?
Myślę sobie, że skoro Mistrz Polski nie potrafi rozprawić z ogórkami tak jak to zrobił Mistrz Austrii, Izraela lub Chorwacji to chyba można powiedzieć, że liga polska nie jest taka jak austriacka, izraelska lub chorwacka...
|
Tylko, że z wyjątkiem Sparty Praga (która mimo że zaczyna od tej rundy to zdecydowanie drużyna z wyższej półki) wszystkie grały mecze u siebie a Lech jako jedyny (z wszystkich wczorajszych spotkań) wygrał na wyjeździe.
Można więc nieco złagodzić Twój wyrok

choć dla naszych drużyn nie ma już ogórków, to raczej polskie kluby trafiły do piłkarskiego warzywniaka w ostatnich latach.