Temat: Ale grzeje...
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 13.07.2010, 17:31
Ja mam dylemat bo do pracy mogę jechać klimatyzowanym 178 przez korki na Nowohuckiej lub 128 bez korków i bez klimy... Masakra jest, jeszcze rano jedzie się spoko ale powrót o 16 wyciska za mnie całą wodę. Z klimą też lepiej uważać, bo sporo osób widzę zakatarzonych przez ciągłe wchodzenie i wychodzenie z upału do pomieszczeń z klimą.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując