FredzIo napisał(a):

|
Szczególnie zaimponowało mi jego niedokładne zagranie na swojej połowie, po której Inter wyszedł z groźną kontrą. 2:0 dla Interu mnie uszczęśliwi.
|
Taaa...a sytuacje które wypracował - z pamięci - Stiliciowi, Kirwcowi i Peszce już rozumiem że uszły uwadze? No ale rozumiem, że są ludzie, którzy potrafią się przypieprzyć do jedynego błędu, a olać całą pozytywną resztę - takie to polskie...Obiektywnie stwierdzając to z przebiegu meczu wygląda na to, że nawet jak tutaj im się nie uda osiągnąć dobrego wyniku, to już w Poznaniu spokojnie dadzą im radę. Zwykle te kaukazkie drużyny u siebie cisną, a na wyjeździe już dwie klasy słabiej - no chyba, że tym razem będzie inaczej.
Marszałek napisał(a):

|
A czy grają coś innego niż grali w lidze?Przecież oni mają taką siłę. Piach i dwa metry mułu. Peszko słby nie ma Lewandowskiego to ta drużyna nie istnieje. Z niecierpliwością czekam na rozwój wypadków w drugiej połowie tego porywającego widowiska.
|
Przesadzasz. Nie zachwycają rzeczywiście, ale mimo to mieli sporą ilość klarownych sytuacji, z których powinny paść gole, kilka fajnych klepek - brakło tam trochę zdecydowania. Obrona mizernie wygląda, widać gołym okiem brak Arboledy, no i brak zgrania Bosackiego z Wojtkowiakiem, w dalszym ciągu przeciętnie prezentuje się Gancarczyk. Fakt faktem Inter jest w stanie to wykorzystać i jakąś jedną konterkę wykorzystać.