Dużo napojów, dużo schłodzonych owoców - najlepiej arbuzy, melony, brzoskwinie

mają dużo wody, dają orzeźwienie

no i oczywiście wieczorkiem piwko, bo przy tym upale uderza w głowę i człowiek czuje się jeszcze gorzej..
Ech, ale ten rok pok..wiony

najpierw zima jak cholera, potem powodzie, teraz sakramenckie upały.. moja "przepowiednia", że jeszcze w tym roku nam suszy tylko brakuje jest chyba bliska sprawdzeniu się..
A z klimą to nie przesadzajcie, bo można se przykrości narobić..