kitu91 napisał(a):

szkoda mi Ebiego ... chłop wprowadził Polskę do Euro w Austri .. a pozniej mu woda sodowa odbiła do głowy i mu sie hiszpani zachciało ... nie rozumiem gościa w Borussi był gwiazdą to nie wiem po kiego z niej odchodził .... ktoś sie orientuje jakie są jego wymagania finansowe ?
|
Kiedy Amicolech chciał go ściągnąć (tak podawały różnego rodzaju pismaki) Ebi ponoć pragnął rocznej pensji na wysokości około 600-800 tysięcy euro.