Dokładnie, wielki plus upału to to, że kobiety odsłaniają więcej, a czasem i bardzo dużo

A radzimy sobie z upałem zimnym piwkiem, ale nie za dużo gdyż przy takiej temperaturze znacznie mniejsza ilość niż zwykle potrafi uderzyć do głowy, a do tego sprawia, że czujemy się ociężali. Do tego dużo wody, najlepiej schłodzonej mineralnej niegazowanej. Jadąc samochodem klima na pełne obroty i na najmniejszą możliwą temperaturę. No i oczywiście w miarę możliwości Bagry albo Kryspinów
