|
Cupiał oddaj moje sto milionów!
Ludzie, nie spinajcie się tak. To nie były i nie będą nigdy wasze pieniądze.Jak wy sobie wyobrażacie obrót takimi sumami? Przychodzi pan Holender z dwiema dużymi walizkami, my mu wystawiamy paragon - środkowy obrońca sztuk jeden, 3.5 mln €, potem na to wszystko przychodzi Cupiał i mówi: zabieram pieniązki, nie ma takiego zarabiania i ucieka do Myślenic?
Przypomnę, że Wisła S.S.A i Telefonika S.A, to są dwie oddzielne spółki i naprawdę nie trzeba kończyć finansów na UEKu, żeby wiedzieć, że nawet największy akcjonariusz nie może sobie ot tak po prostu wypłacić pieniędzy ze spółki.
|