Ośmiorniczka wytypowala Wisle wiec spokojnie
A tak na powaznie, przestrzegam przed hura optymizmem i robienia z litwinow slabeuszy, bo na dzien dzisiejszy po oslabieniach w kadrze, i zrujnowaniu obrony sami nie potrafimy ocenic na ile jestesmy slabi, przypuszczam ze nawet Heniu nie wie czego na ta chwile moze sie spodziewac po swoich chlopakach.
daniel123 napisał(a):

|
,do tego jabulani świetna piłka do szybkiej gry po ziemi,rewanż u Nas to już tylko będzie formalność,Kasperczak bedzie chcial udowodnic ze on to nie Skorza i zespol przygotowac do gry potrafi zarowno fizycznie jak i taktycznie
|
O ile udalo sie Heniowi wybic z glowy to co przez pare ladnych latek tłuk im Skorza, czyli taktyka na "DZIDE" byle do przodu.
Tak jak piszesz, nie ma realnych podstaw do optymizmu, jezeli przypomnimy sobie nasza gre w tamtym sezonie, i dolozymy to co zrobili z nasza obrona Pan Basalaj i przyjaciele w ostatnich tygodniach, no to przechodza mie dreszcze, i zaczynam czuc smak kolejnego blamazu, gorzki smak...
Jedyna nadzieja w tym, ze oni sa jeszcze bardziej, zenujaco slabi niz my, a wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazuja.
Jesli Bog bedzie dla nas laskawy i pozwoli nam grac dalej, da szanse naszym dzialacza aby naprawili to co potrafili zepsuc choc i tak nie wiele w naszej druzynie mozna bylo spie**** - to im sie to udalo. Oczekuje transferow i to kilku, inaczej w ramach osobistego protestu nie wykupie w tym sezonie karnetu.