wolfy napisał(a):


Nie ma konkurencji - nie ma żadnych realnych form nacisku na zawodnika. .
|
Jak to nie ma konkurencji? A o co ta afera? Łobo wygryzł Małego

Mamy dwóch piłkarzy na jedną pozycję i wielki problem, że aż huczy cała prasa

A ty chciałbyś konkurencji na każdej pozycji
Problem ten rozwiazać można jak już kiedyś pisałem poprzez zatrudnienie psychologa sportowego. Każdy piłkarz powinien mieć raz w tygodniu godzinną sesję z jakimś dobrym specjalistą i nie było by problemów machania rękami czy strojenia fochów. Koszty z pewnością niewielkie.