Gwiaździsty napisał(a):

|
Ciekawy jest też życiorys kolejnego staruszka klakiera Bartoszewskiego. Tylko ten prawdziwy, odbrązowiony, którego trudno się doszukać w oficjalnych mediach. A znależć go można choćby w aktach IPN, tylko że żadne służalcze merdia o tym nie napiszą. Podobnie o Nowaku - Jeziorańskim,.
|
Mnie z tym poglądem proszę nie łączyć. Ja nic do życiorysu wyżej wymienionych i Niesioła nie mam. Mało tego, nadal czekam na odpowiedz Harimaty na temat dowodów świadczących o tym, ze siostra Bartoszewskiego wyszła za ssmana i dzięki temu wyszedł z obozu.