Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6137
Stary 12.07.2010, 02:14
snyrting napisał(a):Wyświetl post
A ja się zniże i polecam lekture, jak widzisz o takich rzeczach mówi się już w podstawówce, ale pewnie byłeś wtedy chory.

http://www.sp1.rzeszow.pl/dokumenty/postawy_ref.pdf

Cytat:

"Badania przeprowadzone przez M. Hoffmana wskazują, iż nieobecność ojca odbija się
szczególnie niekorzystnie na rozwoju moralnym synów. Chłopcy przejawiali w mniejszym stopniu
poczucie winy po przekroczeniu różnego rodzaju norm. Innego rodzaju sytuacja wygląda wtedy,
gdy ojciec liczył się z opinią dziecka –uczucia moralne były rozwinięte wszechstronnie u dziewcząt
tak jak i chłopców.”

za: Kazimierz Pospieszyl. Ojciec a rozwój dziecka. Warszawa 1980. s.105.
Raz, że to generalizacja, dwa - ma się nijak do zachowania Małeckiego. Wyciągasz jakieś badania z czasów PRL-u ( prehistoria... ) i co chcesz przez to udowodnić?
Teraz czasy się zmieniły, a nauka poszła sporo do przodu. Ilość rozbitych małżeństw w świecie zachodnim jest wysoka.
Problem jest złożony, nie będę tracił czasu na zajmowanie się nim. Przedstawię całość łopatologicznie, ponieważ żaden z was intelektem jak dotąd nie błysnął.

Żeby określić, czy Patryk ma problemy emocjonalne i z czego one wynikają, potrzebny jest:
a) specjalista
b) badania, na podstawie których mógłby on przeprowadzić diagnozę.
To, że jakiś czynnik może wpłynąć (statystycznie często wpływa) na nieprawidłowy rozwój ma znaczenie co najwyżej przy stawianiu wstępnej diagnozy. Tutaj zaś mamy typy, które potrafią zdiagnozować człowieka, z którym pewnie w życiu nie zamieniły słowa. Geniusze, samorodne talenty. Marnujecie się tutaj!

Najgorsze, gdy za teksty naukowe biorą się osoby niekompetentne i próbują "coś" z nimi zrobić. Zazwyczaj efekty u ludzi rozumnych jeżą włosy na głowie...

To, co wy tu robicie - to zwykłe, bezczelne grzebanie w czyimś życiu osobistym ( co gorsza - to Patryk był tutaj ofiarą ) i przyklejanie na tej podstawie łatek. Cała ta wasza teoryjka jest niczym więcej jak pomówieniem - za coś takiego moglibyście spokojnie zostać pozwani o zniesławienie.
Magiel.



Wyciąganie Małeckiemu pochodzenia jest wyjątkowo niskie, ale jak widzę niektórzy z Was koniecznie chcą się dowartościować. Żałosne.

Jedynym faktem tutaj jest, że Małecki wychował się bez ojca, ale to akurat g. powinno was obchodzić.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.07.2010 o godz. 02:26.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując