Wyświetl pojedynczy post
Areo
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6130
Stary 12.07.2010, 00:09
No i właśnie o ten brak ojca chodzi. To, że mył szyby ma się do tematu jak piernik do wiatraka. Nie chodzi o to by chłopaka upokarzać tylko by zrozumieć, że przyczyny jego chorych zachowań są głębsze i zwyczajna gadka przy herbatce z prezesem ich nie zlikwiduje. Zarząd musi podjąć zdecydowane kroki.

P.S.
Widzę, SpoXsteR, że przeedytowałeś swoją wypowiedź po tym jak ci odpisałem, ale ciągle niczego nie rozumiesz więc odpowiadam jeszcze jaśniej:

Nie. Nie jest winą Małeckiego, że się wychował bez ojca. Jednak jest to przyczyną jego chorych zachowań i braku szacunku do ludzi, których powinien darzyć autorytetem (doświadczonych kolegów oraz trenerów). Zmiana nastawienia tego piłkarza będzie więc cholernie ciężka i niepewna dlatego klub nie powinien mu pobłażać naiwnie wierząc, że chłopak się sam zreflektuje. Bo to nie jest prosty przypadek chłopaka, któremu kasa i sława zawróciły w głowie, który byłby znacznie łatwiejszy do rozwiązania.
Ostatnio edytowane przez Areo : 12.07.2010 o godz. 00:47.

Tęcza w Polsce
Odpowiedz cytując