chlopie.. gdy mial rok jego rodzice sie rozwiedli, ojciec odszedl i matka go sama wychowywala, moze i wychowywal sie na podworku, baletowal, ale czesto myl szyby w autach zeby sie czegos dorobic.. nie byl wybitnym uczniem, szkola mu nie lezala, i bodaj w wieku 6 lat trafil do pierwszego klubu i oddal sie bezgranicznie pilce
jego wina ze ojca nie mial praktycznie od urodzenia

.. Ty sie doinformuj wpierw co nie co o ludziach ktorzy u nas graja..