Kolega sam wyzej sobie zaprzecza...najpierw pisze, ze kartka dla Heitingi zasluzona(mimo, ze przed Iniesta bylo jeszcze 2 obroncow), a potem pisze to wina Robbena, ze sie nie polozyl przy faulu Puyola

...znajomosc przepisow porazajaca. Od kiedy, to trzeba sie klasc, zeby sedzia odgwizdal faul i pokazal zolta kartke

? Oprocz asekuracji Heitingi, to jego przewinienie polegalo na delikatnym pchnieciu Iniesty, a nie chwytach zapasniczych.
P.S - Placzesz to chyba sam, bo druzyna grajaca taki nudny futbol wygrala Mundial. Ja szczerze przysypialem na kilku spotkaniach Hiszpanow, bo tego klepania nie da sie ogladac...zadnego przyspieszenia, zrywu, akcji oskrzydlajacej.