|
Prawda jest taka że o tym co się tak naprawdę tam wydarzyło wie pewnie kilka osób. Takie domyślanie się czy Małemu nie podoba się Łobo bądź że Kasperczak nie powiedział wprost Małemu że nie będzie grał jest bezsensu.
Błędem Kasperczaka jest to że ta wiadomość wydostała się na zewnątrz, a Małego zachowanie przede wszystkim wobec kolegów z drużyny. Bo jakby miał trochę ambicji to wyszedł by na drugą połowę i zapierdzielał ile sił w nogach żeby pokazać trenerowi że się myli.
Jakby Mały za przeproszeniem nasrał na herb to pewnie też wina trenera i miałby do tego prawo.
Lubie Małego i życzę mu jak najlepiej ale próba wytłumaczenia jego zachowania mija się z celem.
A co do artykułu to nie znam osoby go piszącej ale wydaje się że sprawia mu radość wzbudzanie kontrowersji. Ja rozumiem że ich strona że ma prawo pisać co tam sobie chce, ale jakby miał trochę oleju w głowie to dałby sobie spokój. Poza konfliktem wśród kibiców nie zyskuje nic ( a nie tak dawno pisali artykuł kto dzieli ABG).
|