wolfy napisał(a):

Wiesz co, mnie jest brak słów na takie dictum. Gdzie byłem i co widziałem nie Twoja rzecz...
Skoro chcesz wierzyć, że wszyscy robią naszym działaczom na złość - Twoja rzecz. Tyle, że ich psim obowiązkiem jest przygotować tyle alternatyw, żeby mieli pole manewru. To jest ich praca.
|
chyba wielkimi literami trzeba pisać zebyś zrozumiał.nie bronie działaczy,tylko sie pytam czy znasz kulisy tego niedoszlego (jeszcze ?)transferu?jeżeli nie znasz,to dlaczego oceniasz działaczy?a jezeli wiesz jak było to rozumiem,że wiesz to od Basałaja,a może samego zawodnika lub jego menadżera.
poza tym to dictum ( jak pięknie to nazwałes) nie bylo skierowane bezpośrednio do Ciebie,ale rozumiem,że w mysl przysłowia o nożycach i stole...