Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28918
Stary 11.07.2010, 14:35
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Być możę faktycznie jest tak jak mówisz.Ja po prostu uważam, że ceny dyktowane za polskich piłkarzy są chore.
To co powiedzieć o lidze węgierskiej, będącej o jakieś 10 pozycji niżej od nas w rankingu UEFA, gdzie węgierski 19-sto latek idzie ze średniaka ligi do wicemistrza Videotonu za 700 tys. euro...Takie sumy w piłce nożnej to grosze, większymi sumami obracają już ostatnio nawet Węgrzy czy Azerowie, porównywalnie jak w naszej lidze płacą w Kazachstanie, a wbrew pozorom w ligach takich jak białoruska, słoweńska, słowacka, bośniacka, czy nawet serbska i chorwacka (w większości już przegrzebane przez lepsze kluby) nie ma aż tylu zawodników w cenie do 600-700 tys. euro, którzy gwarantowaliby nawet porównywalny poziom jak polscy zawodnicy wyróżniający się w innych klubach Ekstraklasy - tym bardziej, że są ograni w naszej lidze, znają styl gry, a ten nie wszystkim zagranicznym zawodnikom leży idealnie.

Popatrz na Kirma, Jirsaka, czy nawet Kriwca - cała trójka przychodziła jako czołowi, czy nawet najlepsi zawodnicy swoich lig, a czy którykolwiek z nich, poza przebłyskami, pokazał coś więcej, co czyniłoby ich rzeczywiście sporo lepszymi od naszych rodzimych zawodników? Nie mówię, że nie są to nieźli zawodnicy, ale te kompleksy i slogany n.t. leniwych i nic nie wartych polskich piłkarzy są już troche męczące, olewamy Polaków itd., bo podejście do tego zawodu i poziom sportowy nie jest kwestią narodowości, tylko indywidualnego charakteru i tak przykładowo taki Błaszczykowski nigdy nie sprawiał problemów wychowawczych, prowadzi się profesjonalnie, a taki Małecki jak nie zmieni się na dobre, to nic ponad naszą ligę nie osiągnie, a i nawet o błysczenie w Polsce będzie mu coraz trudniej. Takich zawodników jak wspomniany Kriwiec czy Stilic też nie skupuje się hurtowo, obaj byli po prostu najlepszymi w swoich ligach i to, że dało się ich sprowadzić po okazyjnych cenach nie znaczy, że kolejnych 10-ciu Stiliciów czeka w kolejce.

Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Po prostu jestem uczulony, na te polskie piłkarskie "gwiazdeczki", bo wiem jaką oni mają mentalność(przynajmniej większość).Sobolweskich czy Głowackich czy Błaszczykowskich jest mało.
Skoro uważasz, że takich "gwiazdeczek" jest większość, to wymień z łaski swojej kolejno nazwiskami tą "większość", która to się tak źle prowadzi.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 11.07.2010 o godz. 14:38.
Odpowiedz cytując