Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28910
Stary 11.07.2010, 12:39
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
A kto to ten Jodlowiec?Pytam poważnie.Wiem tylko tyle, że z Polonii.
Dlaczego on ma kosztować ponad milon euro i dlaczego według Was jest tyle warty, skoro Głowacki poszedł za 1.4?
Mam nadzieje, że nie przyjdzie do Wisły żaden młody zdolny DROGI Polski piłkarz.
Dlaczego?Dlaczego, bo w tej chwili nie ma takich na miarę Wisły.
Cena za piłkarza to wypadkowa kilku czynników:

Jednym z nich jest wiek piłkarza - Głowa gdyby miał 26 lat i z obecną grą, to kosztowałby ponad 2 mln euro.
Jodłowiec już był jedną nogą w Napoli - wtedy podobno dawali 1,7 mln euro ale On się wytraszył.

Teraz po kontuzji Jodłowiec odbudowuje swoją pozycję. Cena w około 1 mln jest ceną rynkową. Glik - który jest słabszym obrońcom poszedł za około 700 tysięcy euro.

Pablo84

Zadając pytania kim jest Jodłowiec (rozumiem że dobrze wiesz kim jest) ale czy nie zakładasz naiwnie że jedyni zdolni do gry Polacy to grają akurat w Wiśle? Reszta to chłam wg Ciebie (tak jak Sobolewski kontra Sadlok). Ale tak niestety nie jest. Przecież z całym szacunkiem do Arka ale to jest solidny obrońca który ma już swoje lata. To samo dotyczy Sobola. Czas płynie nieubłaganie, a z perspektywy innej niż kibica Wisły - Jodłowiec w niczym nie ustępuje Głowackiemu a jest od niego młodszy i bardziej uniwersalny Postaraj się spojrzeć nie jako kibic Wisły. Jodłowiec gdyby nie powazna kontuzja to zostałby sprzedany za granicę po tym sezonie. Takie teraz są ceny za piłkarzy.

PS
Ponadto musielibyśmy mieć mega farta z Polakami w składzie. Przecież my od kilku sezonów nie kupujemy (z drobnymi wyjątkami) Polaków którzy się wybijają w naszej lidze a i tak mielibyśmy mieć najlepszych? Jakim cudem?
Ja np nie kupiłbym nigdy Jodłowca do Wisły powyżej 1 mln euro, nie dlatego ze nie jest wart tych pieniędzy, bo jest; ale za te pieniądze wolałbym kupić napastnika
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 11.07.2010 o godz. 12:54.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując