|
kocie, czy obrona Patryka Małeckiego spowodowana jest tym, że na chwilę obecną nie ma dla niego zmiennika, czy też masz inny, ważki powód? To znaczy wiesz coś, czego my nie wiemy?
Bo jeśli to pierwsze, to wiedz o tym, że gdybyśmy teraz odpuścili Małemu, to byłby to pierwszy krok do rozmontowania drużyny. Pomijam już kwestie czysto formalne, czyli stosunek pracownik - pracodawca, bo to jest chyba dla wszystkich oczywiste.
Ale dochodzi do tego równie ważna rzecz, jak szacunek. Szacunek do klubu, trenera, właściciela, który daje mu na chleb, oraz szacunek dla kolegów z drużyny.
Jedziecie po Kalu Uche, jedziecie po Surmie, a proszę mi powiedzieć, czym te wybryki różnią się w tym kontekście od wybryku Małego?
Bo dla mnie niczym.
Nie twierdzę, że Małego należy od razu odstrzelić. Wszystko zależy od jego postawy wobec zarządu oraz tego, czy zrozumiał, co zrobił. Na prawdę zrozumiał, a nie tylko na pokaz. Jeśli zrozumiał, wystarczy kara finansowa i miesiąc, może dwa w ME.
jeśli jednak jego stanowisko będzie harde, no cóż...wtedy papapa!
Wisła to nie ośrodek wychowawczy, tylko klub pretendujący do miana profesjonalnego.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|