Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2092
Stary 11.07.2010, 11:49
Wiecie, jest jeden zasadniczy + tego finału, w stosunku do tego sprzed 4 lat - nie muszę kibicować mniejszemu złu. Wtedy jednak byłem za Włochami (o zgrozo!), bo grali całkiem fajnie, natomiast teraz jestem za Holandią, ale jak wygra Hiszpania, to też będę w miarę zadowolony. Tak z drugiej strony, jakby się zastanowić, to może nikt nie stawiał jakichś większych pieniędzy na Holandię, a oni do tej pory wygrali wszystkie mecze związane z Mundialem 2010. Hiszpania zanotowała jedną porażkę - ze Szwajcarią. Grają więc dwa najlepsze zespoły Europy przeciwko sobie, to fajnie, że tak się stało.

Holandia nie grała na tym Mundialu tego, co zawsze, czyli atak, atak, atak, stąd też dzisiaj ją zobaczymy w Finale. Dzisiaj znów spodziewam się podobnego układu, co w całym turnieju. Spokojna gra, bez nadmiernego szarpania - siódemka z tyłu, Robben, Sneijder i Van Persie na przodzie. Szybkie, składne kontry - tylko pozostaje pytanie, jak do tego ustosunkują się Hiszpanie? Na pewno przewagę w posiadaniu piłki będą mieli La Roja, to znów będzie klepanie, utrzymywanie tej piłki jak najdłużej, tak, aby zniechęcić do grania Holendrów. No chyba, że Holandia będzie zmuszona do gwałtownych ataków, tak jak to miało miejsce w ćwierćfinale przeciwko Brazylii...

Czeka nas na pewno ciekawe spotkanie - choć paradoksalnie może wiać nudą. I jedni i drudzy grają o pierwszy tryumf na Mundialu, zatem wszyscy powinni dać z siebie 120%
Odpowiedz cytując