|
no wracajac do Issy to szkoda go bardzo, bo jak dla mnie to wspomnianą w przypadku Holendra technika, rowniez bil naszych na glowe, problemem jedynie byla strona fizyczna, bo mysle ze pod okiem Henka by teraz sie fajnie przygotowal, ale moze faktycznie wyszlo cos nie tak z jego zdrowiem...
moze po weekendzie czyli jutro sie cos wyjasni..
|