jachting napisał(a):

Ambitny to był Marcelo jak po treningu zostawał i ćwiczył.
Ambitny to był Błaszczykowski, który mimo tragedii rodzinnej napieprzał piłka w ścianę byleby tylko do czegoś dojść. Albo jak ze złamaniem grał.
Ambitny, zadziorny i nieustępliwy to był zakrwawiony Terry Butcher w meczy ze Szwecją.
Mam nadzieję, że jasne.