wonski_eNHa napisał(a):

Patryk zachował się jak szczeniak, ale wydaje mi się że jest to podyktowane sprzedażą Głowy i Marcelo- dwóch ostoi naszego klubu i zatrudnieniem obcokrajowców zamiast przepłaconych i przereklamowanych El' Polakos.
Z drugiej strony nieprofesjonalne zachowanie powinno być surowo karane.
Mam nadzieję że Boss znajdzie kompromis z Małym. Wiem że to nie zbyt dobrze brzmi, ale emocje nie mogą brać góry nad umysłem. To jest sport, nie kółko różańcowe. Liczy się dobro klubu!
|
Małecki jako pilkarz Wisly jest od grania trenowania i godnego reprezentowania naszego klubu a nie od wyrazania w taki sposob swoich uczuc czy wrazen z polityki klubu.Nawet jakby mial zostać tylko on i grac z samymi juniorami to jego obowiazkiem jest to robić.Zobaczymy czy zarzad bedzie miał jaja i zalatwi to w taki sposob ze innym na przyszłosc nie beda chodzily po głowie podobne pomysly.